czwartek, 16 października 2014

Wracamy...

     Długo nas tu nie było... Pora wracać i coś naskrobać. A jest o czym pisać :) Poniżej krótka fotograficzna zapowiedź przyszłych wpisów...





...

   Aby uchylić rąbka tajemnicy powiem tylko tyle, że postaramy się w najbliższych miesiącach przenieść Was w świat obudzonych z zimowego snu Wielkiej i Małej Fatry, powędrować po babskich bieszczadzkich ścieżkach oraz nieco zarazić nowo poznaną miłością do alpejskich Wysokich i Niskich Taurów. WRACAMY! :)

Wielka Fatra powoli odzyskuje kolory.

Mała Fatra pływa w bieli.

Bieszczady na zielono?

Czy na rudo?

Taury lubią skrywać swoje wdzięki...


9 komentarzy:

*Autorzy bloga zastrzegają sobie prawo do usuwania komentarzy, które w ich opinii uznane zostaną za wulgarne, obraźliwe i niezgodne z prawdą.